Miałem wielką ochotę zawrócić

o. Kazimierz Kaczmarek SVD, MOZAMBIK
Drodzy Przyjaciele! Witam i serdecznie pozdrawiam z Mozambiku, kraju, który jest położony w południowej Afryce na wybrzeżu Oceanu Indyjskiego. Czas płynie bardzo szybko. Wakacje, które spędziłem w Polsce w okresie zimowym były ciekawym doświadczeniem. Te nagłe zmiany temperatury z plus 35 stopni do minus 15 były na początku szokujące, ale później nawet przyjemne.

Na początku marca wróciłem na moją misję w Prowincji (województwie) Nampula, Diecezji Nacala i Dystrykcie Mogincual. Zastałem tu sporo pracy gdyż był to początek Wielkiego Postu. W związku z tym miałem dużo spowiedzi, adoracje Najświętszego Sakramentu i przygotowywanie kandydatów do sakramentów. Mój proboszcz z powodów zdrowotnych został na dłużej w Brazylii, dlatego też zostaliśmy tylko we dwóch o. Pedro i ja, do obsługi dwóch parafii. Mają one w sumie 77 wiosek, są dość odlegle położone i na dodatek paskudne drogi dojazdowe. Pewnego razu wybrałem się żeby odwiedzić wioskę Nairua, w której ostatnio msza święta odprawiana była w 2003 roku. Wjechałem do buszu i zacząłem go powoli przemierzać. Nagle znalazłem się w miejscu gdzie droga zrobiła się paskudna: dziury, trawa tak wysoka, że nic nie było widać, i tylko malutka ścieżka wydeptana pośrodku. Miałem wielką ochotę zawrócić, ale też nie było jak. Pierwszy raz zdarzyło mi się, że całą drogę modliłem się. żeby tam bezpiecznie dotrzeć. Na szczęście po dwóch godzinach bezpiecznie dotarłem na miejsce po przebyciu trzech wyschniętych rzek i różnych innych przeszkód. Mamy takich wiosek sporo.

Ludzie żyją tam w kiepskich warunkach borykając się często z chorobami skóry, malarią, cholerą, innymi bólami bez żadnej opieki lekarskiej. Wiele kobiet po urodzeniu dziecka umiera z braku opieki medycznej. Ludzie cierpią z powodu warunków, w jakich żyją. Cierpią również nasze samochody z powodu niedobrego stanu dróg. Drugiego października doświadczyłem na własnej skórze czym grozi nieodpowiednia droga. Jadąc samochodem 80 km/h nagle zarzuciło tyłem samochodu i przekoziołkowaliśmy. Chyba cudem wszyscy wyszliśmy z tego cali i zdrowi, ale autko niestety ucierpiało i to sporo.

W obecnym czasie, a jest to czas upałów, ludzie przygotowują poletka pod uprawę. Bardzo często pomagają sobie w tej pracy podpalając trawę. Dochodzi wtedy do sytuacji, że tracą kontrolę nad ogniem i wszystko płonie. Z tego powodu niejednokrotnie tracą swoje domostwa a czasami nawet życie. Mimo tego nie chcą przyjąć do wiadomości, że wypalanie trawy jest złe.

Na początku roku otworzyliśmy Centrum dożywiania dla dzieci, w którym pomagamy matkom, które mają problemy z karmieniem piersią i dzieciom, które wymagają specjalnej opieki i pokarmu, do nabrania odpowiedniej wagi i siły. Niejednokrotnie trafiają do nas dzieci, które są tak osłabione, że nie jesteśmy im już w stanie pomóc. Z drugiej strony matki czasami nie karmią dzieci żeby pokazać misjonarzom, że dzieci cierpią i potrzebują pomocy. W ten sposób wzbudzają w nas litość i wymuszają pomoc w postaci mleka i różnych innych materiałów. Praca tutaj jest bardzo trudna z powodu warunków klimatycznych, ekonomicznych, ale również z powodu mentalności naszego ludu, którą ciężko zmienić. W związku z tym sponsorujemy budowę szkoły średniej w Liupo, gdyż uważamy że poprzez edukację można więcej zmienić nic przez nasze misjonarskie gadanie. Niestety jest to proces, który będzie trwał wiele lat.

Zbliżamy się do końca tego roku, dlatego też z okazji narodzenia Jezusa Chrystusa, pragnę Wam Wszystkim życzyć radosnych i błogosławionych świąt, aby Narodzone Dziecię było dla nas wszystkich zawsze pomocą i natchnieniem w czynieniu dobra oraz w patrzeniu na świat uśmiechniętymi oczyma.

W miłości Słowa Bożego

O. Kazimierz Kaczmarek SVD
Grudzień 2016

Inne listy z tego kraju

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

Dom Misyjny Księży Werbistów
ul. Klasztorna 4, Górna Grupa
86-134 Dragacz

Tel.: (52) 330 63 00
Fax: (52) 330 63 03
E-mail: svd.g.grupa@werbisci.pl

Nr konta bankowego
98 1600 1462 1837 9336 0000 0001

© 2019 Dom Misyjny św. Józefa

Nasza strona wykorzystuje ciasteczka (cookies). Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na ich używanie zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. WIĘCEJ